W zeszłym roku, po spotkaniu z jednym z naszych dostawców zrodził się pomysł, by odwiedzić każdą firmę, z którą współpracujemy, o ile wyrazi na to chęć. Koniec roku był dla nas bardzo intensywny, więc do realizacji planu wróciłem dopiero teraz. Na pierwszy ogień poszła firma Lemir, z którą współpracuję od 2018 roku i mam z nią bardzo dobry kontakt. Początkowo zastanawiałem się, czy nie połączyć kilku wizyt w jedną podróż, żeby zaoszczędzić czas i koszty noclegów. Ostatecznie uznałem jednak, że lepiej w pełni skupić się na jednej firmie i poświęcić jej maksymalnie dużo uwagi. W Lemirze spędziłem aż siedem godzin - mam nadzieję, że nie mieli mi tego za złe! W tym wpisie podzielę się wrażeniami z tej wizyty i opowiem, czego się dowiedziałem.


Kategorie bloga
Kanał YouTube
